Marzeń mała garść

Dosyć popularne jest mieć swoją listę marzeń i sukcesywnie wykreślać z niej kolejne punkty.
Usiadłam i w 30 minut napisałam co mi w tej chwili siedzi w głowie. Niektóre punkty są niewykonalne, niektóre niełatwe. Są też te dość oczywiste. Nie będę mówić, że przynajmniej jeden punkt zamierzam realizować rocznie. Pobawmy się inaczej. Po powrocie zweryfikuję co z listy się udało przypadkiem a o co bardzo walczyłam.

Posługiwać się komunikatywnie językiem rosyjskim i hiszpańskim
Przelecieć się helikopterem
Nauczyć się jeździć na snowboardzie
Zjechać z Babiej Góry na skitourach
i przejechać Gorce na skitourach
Przejść cały Główny Szlak Beskidzki
i Orlą Perć w Tatrach
Pogospodarzyć w chatce w polskich górach
Przejść trasę el Camino del Rey
Zdobyć Triglav
Odwiedzić Lofoty w Norwegii
Nauczyć się stać na rękach
Nauczyć się prowadzić samochód po lewej stronie drogi
Założyć hostel
Pójść na koncert Pearl Jam
Przejechać Kanadę rowerem
Dotknąć ogon kangura
Mieć psa!
Przejechać Mongolię samochodem terenowym
Zrobić trekking w górach Siemen
Zobaczyć kolorowe skały w Danxia w Chinach
Odwiedzić wyspy Oceanu Indyjskiego: Madagaskar, Reunion, Mauritius i Seszele
Przejść przez lodowiec w Patagonii
Pójść na lekcje gotowania w Wietnamie
Obudzić się w namiocie w Kapadocji
Odwiedzić wrota piekieł w Turkmenistanie
Zrobić prawo jazdy na motor
Pojeździć na łyżwach po zamarzniętych amsterdamskich kanałach
Porwać się na GR20 na Korsyce
Zobaczyć pingwiny żyjące na wolności
Popływać z delfinami
Zdobyć Mount Taranaki w Nowej Zelandii
Złapać jachtostopa z NZ na jedną z Wysp Pacyfiku
Wykąpać się w gorących źródłach na Islandii (najlepiej zimą)
Przespać się w iglo na Grenlandii
Zrobić SnowMan Trek w Bhutanie
i Hua Shan w Chinach
Odwiedzić Tasmanię
Odwiedzić the Narrows w USA
Przejechać stopem Syberię na pace ciężarówki
Przejechać się samochodem po zamarzniętym Bajkale
Nawiązać przyjaźń w kolei transsyberyjskiej
Przemoknąć do suchej nitki w Irlandii
Zobaczyć żyjące na wolności flamingi
Zapuścić włosy do pasa, potem obciąć się na zero, a włosy oddać dla fundacji robiącej peruki dla chorych dzieci

Spłodzić syna, posadzić drzewo, wybudować dom… a nie, takie rzeczy to faceci…

Reklamy

11 uwag do wpisu “Marzeń mała garść

  1. Obudzić się w namiocie w Kapadocji- to ze mną i koniecznie lot balonem!:) A nie widzę tu męża i dzieci? nie???Czy może to ostanie to jest to?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s